Kard.J.Bona

Nie ma pobożnego życia bez roztropności – Kard. Jan Bona

O ROZTROPNOŚCI

1. Jako budowniczy nie obędzie się bez linii i pionu, tak i my niczego nie osiągniemy bez roztropności. Ona jest kierowniczką innych cnót, sznurem mierniczym naszych czynów i mistrzynią dobrego życia. Nie ma pobożnego życia bez roztropności. Wszyscy się na to zgadzają, że to jest najtrudniejsza sztuka, a zarazem najbardziej zawiła.Czytaj dalej »Nie ma pobożnego życia bez roztropności – Kard. Jan Bona

O dążeniu do doskonałości (Kard. Jan Bona)

1. Jeżeli chcesz być dobrym, musisz pierwej uwierzyć, że jesteś złym. Nie staniesz się nigdy lepszym, jeżeli nie będziesz pragnął postępu duchowego. Nie chcieć postępować znaczy to samo, co wracać się na wstecz. A więc trwaj w dobrych postanowieniach, a o ile możesz spiesz się, by dojść do używania spokoju duszy, wynikającego z poprawy życia. Oznaką poprawy duchowej będzie to, że się dopatrzysz usterek, którycheś dawniej nie widział.Czytaj dalej »O dążeniu do doskonałości (Kard. Jan Bona)

Nic nie wiesz, choćbyś dużo umiał, jeżeli nie znasz samego siebie – O władzach duchowych (Kard. Jan Bona)

O władzach duchowych

1. Pan Bóg dał ci władzę rozumu, abyś Go poznawał, a poznając miłował, lecz przez grzech odniósł rozum podwójną ranę, nieświadomość i ślepotę. Stąd też błądzisz w samym poznaniu prawdy i nie wiesz, co czynić, a czego unikać należy. Dlatego też tak troskliwie należy strzec rozum, aby mu zmysły czegoś złego nie poddały, jak pilnie strzeże się miasto przed nadchodzącą epidemią, lub twierdze, oblężone przez nieprzyjaciela, przedtem, aby się do nich nikt nieznajomy nie dostał. Zmysły bowiem przesyłają wyobraźni wrażenia ze świata zewnętrznego, wyobraźnia przedstawia swe wyobrażenia rozumowi, ten tworzy pojęcia, wydaje sądy i przedstawia je woli. Atoli zmysły przyjmują dobre i złe wrażenia. Stąd też rozum powinien je przyjmować, lub odrzucać.Czytaj dalej »Nic nie wiesz, choćbyś dużo umiał, jeżeli nie znasz samego siebie – O władzach duchowych (Kard. Jan Bona)

Sami wymyślają sobie nieszczęścia, lub je powiększają: O STRACHU -kard. J. Bona

O bojaźni

1. Wielka część ludzi jest w bezustannym wzburzeniu i niepokoju, chociaż ich nic złego nie spotkało, ani im nie grozi. Oni sami wymyślają sobie nieszczęścia, lub też takowe powiększają. Najokrutniejszy tyran nie zdołałby wymyślić tyle rozmaitych katuszy, ile musi znieść człowiek, bojący się przyszłości i lękający się o to, by posiadanych dóbr nie utracić, a zagrażających niebezpieczeństw uniknąć.Czytaj dalej »Sami wymyślają sobie nieszczęścia, lub je powiększają: O STRACHU -kard. J. Bona

Cokolwiek nasuwa się twym myślom, badaj to jak najskrzętniej – Kard. Jan Bona: O zmysłach wewnętrznych

1. Najpotężniejszą dźwignią prawdziwej mądrości jest nieprzyjmowanie żadnego zdania i zapatrywania, przeciwnego naturze lub rozumowi. Stąd też, pominąwszy wszystko inne, musisz się opierać tak usilnie wszelkim poruszeniom wyobraźni, jak uczeni w sztuce dysputowania występują przeciwko tym, co pozornie słusznymi, lecz w gruncie rzeczy fałszywymi dowodami wojują; „Umarł syn”. – „Śmierć nie zależy od człowieka, więc nie jest czymś złym”. – „Ojciec go wydziedziczył”. – „I to nie zależy od syna, a więc nie jest nieszczęściem”. – „Lecz zmartwił się tym”. – „To już od niego zależało, więc jest złem”. – „Zniósł to mężnie”. – „To od nas zależy, a więc jest dobrem”. Czytaj dalej »Cokolwiek nasuwa się twym myślom, badaj to jak najskrzętniej – Kard. Jan Bona: O zmysłach wewnętrznych

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXVII – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (3)

Reguły do rozpoznawania objawień prawdziwych od fałszywych. O wyrazach i frazesach, używanych w Teologii mistycznej.

V. Nareszcie uwzględnić należy wszy­stkie okoliczności objawień i poddać je dokładnemu rozbiorowi (1) Objawienia, pochodzące od szatana, obfitują w rozliczne wywody i dowody, popierające rzekomo ich prawdziwość; rodzą w duszy niepohamowaną żądzę wyjawienia i publikowania takowych. Kto zaś od Boga otrzymuje objawienia, ten zachowuje je w sobie i zwierza się z nimi tylko przed spo­wiednikiem, którego rady pokornie przyj­muje i stosuje się do nich, nieprzypisując sobie niczego i nie przeceniając siebie.Czytaj dalej »O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXVII – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (3)

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXVI – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (2)

Reguły do rozpoznawania objawień prawdziwych od fałszywych. O wyrazach i frazesach, używanych w Teologii mistycznej.

 

 

IV. Zbadawszy osobę, otrzymującą wi­dzenia, należy dalej zbadać przedmiot jej objawień.

1. Najpierw trzeba się zastanowić, czy w takiem objawieniu wyraźna jest prawda i czy zachodzi zupełna harmonia pomiędzy niem, a pomiędzy Pismem świętem, trądycją Boską i Apostolską i zwyczajami i nauką Kościoła. Bo już Apostoł powiada (1), że choćby nam anioł z nieba głosił coś nowego ponad to, cośmy otrzymali, niechaj będzie wyklęty; a na innem miejscu upomina nas: Przeto bracia, stójcie, a trzymajcie podania, którycheście się nauczyli (2). Że zaś Kościół święty ma powagę nieomylną, świadczą Apostołowie, którzy wydając wyrok, używają tej uroczystej formułki: Zdało się Dachowi świętemu i nam (3).Czytaj dalej »O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXVI – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (2)

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXV – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (1)

0 objawieniach i o ich rozpoznawaniu. Ca sądzić o prywatnych. Czy można ich pra­gnąć lub im porywczo wierzyć? Reguły do rozpoznawania objawień prawdziwych od fałszywych. O wyrazach i frazesach, używanych w Teologii mistycznej.

III. Jest to bardzo trudne zadanie. Aby je ułatwić i, o ile można, systematycznie rozwiązać, dzielimy cały przedmiot na trzy części i o każdej z osobna pomówimy, t.j o osobach otrzymujących objawienia, o treści objawień i o ich okolicznościach.Czytaj dalej »O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXV – Reguły odróżniania objawień prawdziwych od fałszywych (1)

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXIV – Czy szukać i wierzyć prywatnym objawieniom?

0 objawieniach i o ich rozpoznawaniu. Ca sądzić o prywatnych. Czy można ich pra­gnąć lub im porywczo wierzyć? Reguły do rozpoznawania objawień prawdziwych od fałszywych. O wyrazach i frazesach, używanych w Teologii mistycznej.

I. Sądzę, że z tego, cośmy dotąd powie­dzieli, jasno wynika, iż wszystkie widzenia i zjawienia do tego przede wszystkiem zmie­rzają, aby coś ukrytego ludziom wyjawić, już to dla uświęcenia i oświecenia, jeżeli pochodzą od Boga, już też na zgubę i potępienie, jeżeli pochodzą od złego. Pozostaje nam tedy pomówić jeszcze szczegółowo o objawieniach i rozpoznawaniu takowych.  Wprawdzie była już o nich mowa na różnych miejscach w poprzedzających rozdziałach, lecz wiele nam jeszcze pozostało do omówie­nia, aby nic nie pominąć, cokolwiek potrze­bne do osiągnięcia według słabych sił naszych tego celu, jakiśmy niniejszej pracy założyli. Czytaj dalej »O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXIV – Czy szukać i wierzyć prywatnym objawieniom?