O rozumie katolickim w pierwszych wiekach Chrześcijaństwa (Cz.2)

iż‎ ‎jak‎ ‎nie‎ ‎można‎ ‎wybrać‎ ‎dobrego,‎ ‎nie‎ ‎mając‎ ‎poprzednio‎ ‎znajomości,‎ ‎co‎ ‎jest dobrem;‎ ‎tak‎ ‎też‎ ‎podobnie‎ ‎nie‎ ‎podobna‎ ‎wybrać‎ ‎prawdziwego,‎ ‎nie‎ ‎wiedząc‎ ‎już‎ ‎poprzednio‎ ‎co‎ ‎jest‎ ‎prawdziwym. Otóż‎ ‎rozum‎ ‎filozoficzny‎ ‎czasów‎ ‎dzisiejszych‎ ‎nie‎ ‎przyjmując żadnej‎ ‎prawdy,‎ ‎która by‎ ‎nie‎ ‎była‎ ‎jego‎ ‎własną‎ ‎zdobyczą i‎ ‎wychodząc‎ ‎z‎ ‎powątpiewania‎ ‎lub‎ ‎nicestwa,‎ ‎nie‎ ‎posiada i‎ ‎posiadać‎ ‎nie‎ ‎może‎ ‎żadnej‎ ‎takiej‎ ‎prawdy,‎ ‎która by‎ ‎jego wyborem‎ ‎kierować‎ ‎mogła,‎ ‎a‎ ‎właśnie-to‎ ‎z‎ ‎takiego‎ ‎wyboru‎ ‎u‎ ‎niego‎ ‎ma‎ ‎pochodzić‎ ‎wszelaka‎ ‎prawda.