Na kolana przed Bogiem!

 

Jezu Chryste konający na krzyżu

umęczone Twoje ciało stało się raną

rozszarpaną przez bicze i kolce

pod pręgierzem krwią nasiąknięta ziemia

po której biegają protestanckie herezje

kiedy padasz  twarzą do ziemi

udręczony ciężarem grzechów naszych

nakładają Ci płaszcz z niegodziwości utkany

wbijają gwoździe  aż z bólu płacze piach

ten na którym rysowałeś w upalne i ciepłe dni

wyciągają ręce  i słychać  tylko : daj mi

kiedy Ty wołasz  cierpieniem krwawym

Eloi, Eloi, lema sabachthan

oni śpiewają radosne wybaczyłeś mi

rzucając zło pod Twój krzyż

nie pragną się obmyć w Twojej krwi

zabierają do ręki część Ciebie

śmiejąc się bo wszystko niesiesz Ty

 

Na kolana przed Bogiem!

Na kolana zanim  przyjdzie na was czas

bo

niezmienna jest Wiara Katolicka

niezmienny jest Wszechmogący Bóg

 


Arkadiusz

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

One thought on “Na kolana przed Bogiem!

Leave a Reply

Matko Boga! Z Tobą na śmierć! Na Zmartwychwstanie!

Zmartwychwstanie

Polski już nie ma !