Samotność

tyle lat zmarnowałem
tyle czasu szukałem
przyjaciela
bratniej duszy
miotany wiatrami życia
nawet huraganami
ciągle byłem sam
wśród ludzi
wśród przyjaciół
niezrozumiany
niesłuchany
nocami płakałem
szubienicę widziałem

upadałem
i ciągle wstawałem
nie wiedziałem po co
widziałem tylko śmierć
kiedy leżałem
kopany przez ludzki gwar
musiałem wstać
dobijany przez przyjaciół śmiech
PRZEBACZAM i proszę o Przebaczenie!
Twoja miłość zwycięży
Twoja miłość daje mi życie
Twoja miłość jest po prostu jest
Jezu Ufam Tobie!
 
nie jestem sam 
 
Jesteś tylko TY
Arkadiusz

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

2 myśli na temat “Samotność

Leave a Reply

%d bloggers like this: